Skocz do zawartości



Zdjęcie

Atopowe zapalenie skóry u dziecka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
40 odpowiedzi w tym temacie

#1 marynia2

Napisano 6 sierpień 2016 13:52

Czy wasze dzieci chorują na atopowe zapalenie skóry? jak sobie radzicie i jak wygląda codzienna pielęgnacja? jesteśmy świeżo po diagnozie i jestem troszkę przerażona... 


  • 0

#2 Darnia

Napisano 9 sierpień 2016 17:49

Nie ma co się denerwować.Też to przechodziłam z  moimi bliźniakami.Pierwsze co to zmieniliśmy emolienty na takie z La Roche gdyż tamte po prostu nie działały.Codzienna pielęgnacja jest bardzo prosta poczytaj sobie o niej http://www.laroche-p...ques/a6019.aspx -tu masz też te kosmetyki,których ja używałam dla moich pociech. Zobaczysz wszystko będzie dobrze -trzymam kciuki :)


  • 0

#3 dedoko

Napisano 18 sierpień 2016 10:49

wiele dzieciakow to dotyka a to wszystko przez chemię w jedzeniu nic na to nie poradzimy :)


  • 0

#4 Herakia

Napisano 18 sierpień 2016 12:12

Trzeba też kupić odpowiedni proszek do prania bo od tego też bardzo często pojawia się atopowe zapalenie skóry.


  • 0

Nie można wymazać z pamięci wszystkiego, co sprawia ból.

 

Cassandra Clare


#5 nastkakowal

Napisano 25 sierpień 2016 11:33

Mnie na AZS mojego niemowlaka pomagały emolienty, olej kokosowy i dieta (moja przy kp i dziecka, jak już miało rozszerzoną dietę). Póżniej przeczytałam, ze pomaga też napar z oleju wiesiołka: http://wylecz.to/pl/...eniu-skory.html i też zaczęłam go stosować (ale jak córka skończyła rok).


  • 0

#6 Delmi

Napisano 1 wrzesień 2016 21:56

atopowe zapalenie skóry twarzy , o tym też myślicie ? Czy było by u dziecka czy u dorosłej to jest dość poważne. http://emolium.pl/ba...enie_skory.aspx czytajcie o tym schorzeniu, nadajcie się i nawilżajcie skórę. Koniecznie !!


  • 0

#7 aro_aro

Napisano 14 wrzesień 2016 18:08

Dzieci nie, ale mój mąż tak. I to jest masakra, ciągle wraca, nic nie da się z tym zrobić na dłużej.


  • 0

Sztuka życia polega mniej na eliminowaniu naszych problemów, a bardziej na rozwijaniu się dzięki nim.


#8 Justyna Zychlinska

Napisano 16 wrzesień 2016 12:10

U nas było tak samo, bardzo uciążliwe. Wypróbuj serie Eloderm. Od emulsji pod prysznic po balsam do ciała. 


  • 0

#9 jechanowska

Napisano 29 wrzesień 2016 08:50

Wszystkie zależy od tego ile dziecko ma lat. Nie każdy preparat można stosować  u maluchów Np. krem Beta-Skin Natural Active Cream bardzo dobrze radzi sobie z AZS, natomiast może być stosowany przez dzieci powyżej trzeciego r.ż.


  • 0

#10 skrzatka

Napisano 3 październik 2016 14:10

Czy wasze dzieci chorują na atopowe zapalenie skóry? jak sobie radzicie i jak wygląda codzienna pielęgnacja? jesteśmy świeżo po diagnozie i jestem troszkę przerażona... 

 

Musisz po prostu uważnie obserwować skórę dziecka, żeby wcześnie reagować na każdy, najmniejszy nawet, niepokojący sygnał. Proponuję kąpiele w Oilatum (eżeli Cię stać), tańsza opcja równie doskonała, to szare mydło, z tym, że po takiej kąpieli musisz dodatkowo nawilżać skórę dziecka emolientem (do wyboru do koloru, proponuję zacząć od najtańszych typu Ziaja Med czy Mediderm). Kup obowiązkowo Dermaveel, który mnie i dzieciom już niejednokrotnie uratował skórę. Nie ma sterydów a leczy, najlepiej stosować na suche placki, a nie na całą skórę.


  • 0

#11 hulbaka

Napisano 7 październik 2016 13:55

Niestety moją córkę zdiagnozowano, jak byliśmy w Anglii - przenieśliśmy się tam ze względu na pracę męża, z moją nie było problemów, bo i tak częściej wykonywałam ją zdalnie więc wystarczyło się dogadać. 

Słyszałam co nieco o tej chorobie, przede wszystkim to, że posiada szereg czynników alergennych, które mogą ją wywołać i ciężko je odkryć, bo pokrywają się z objawami innych chorób skórnych. No i to też się potwierdziło, bo potrzeba nam było wizyt u 3 różnych dermatologów, by wreszcie nam to jednoznacznie potwierdzili. I nie zrobili tego angielscy lekarze, którzy podobno są lepsi od naszych, ale polski lekarz dermatolog w http://panamedic.eu  - podaję stronę, żeby można porównać, jaka jest przepaść cenowa pomiędzy prywatną wizytą tam a u nas w Polsce (a trochę jednak jest). Przedtem mówiono, że to alergia pokarmowa, lecz żadne przepisane leki nie działały więc poszukałam kogoś innego. Potem, że to wysypka na jakiś składnik w kosmetykach, którymi ją kąpałam i nawilżałam. Dobrze, że się nie zraziłam i spróbowaliśmy ponownie u trzeciego specjalisty, bo tak to córka chyba by się zadrapała. 

Dlatego żaden rodzic nie powinien bagatelizować, kiedy zauważy u swojej pociechy czerwone, rozległe plamy z czerwonymi obwódkami i ściągniętą skórą, bo trzeba natychmiast iść do specjalisty i zacząć nawilżać podwójnie, a nawet potrójnie chore miejsca na skórze.


  • 0

#12 ramoneska

Napisano 19 październik 2016 10:24

Ja myślę, że o zdrowie dziecka, trzeba od początku bardzo dbać. Mój siostrzeniec został wysłany przez siostrę na badanie genodiet. Badanie jest świetną sprawą i pomogło w tym, aby określić indywidualne predyspozycje genetyczne. Dzięki temu dowiedzieli się co dziecku szkodziło. Odkąd ma stworzony indywidualny plan odżywiania, to zdrowie się poprawiło. Może warto je zrobić? Dowiesz się sporo przydatnych rzeczy. Mam nadzieję, że udało mi się pomóc! :)


  • 0

#13 Falubia

Napisano 27 październik 2016 07:39

Pytajcie o wszystko lekarza a nie użytkowników na forach. Lekarz od tego jest! No chyba, że traficie na kiepskiego specjalistę, co jest prawdopodobne bo ja poszłam do dermatologa z łupieżem, a on do mnie "no tak bywa"... Uratował mnie ten artykuł http://www.abcslubu....k-z-nim-walczyc Ale z wizytami prywatnymi powinno być znacznie lepiej.


  • 0

#14 skrzatka

Napisano 3 listopad 2016 17:01

Pytajcie o wszystko lekarza a nie użytkowników na forach. Lekarz od tego jest! No chyba, że traficie na kiepskiego specjalistę, co jest prawdopodobne bo ja poszłam do dermatologa z łupieżem, a on do mnie "no tak bywa"... Uratował mnie ten artykuł http://www.abcslubu....k-z-nim-walczyc Ale z wizytami prywatnymi powinno być znacznie lepiej.

 

Na prywatnych wizytach często też nie dowiesz się wszystkiego, diagnozują w nieskończoność, bo każda wizyta, to czysty zysk, więc wysyłają co i rusz na jakieś badania z których często nic nie wynika. 

Poza tym każdy stara się dbać o swoje dzieci jak może najlepiej, a takie "kwiatki" jak AZS mogą się pojawić w każdym momencie życia człowieka. Ja ostatnio kupiłam nierafinowany olej kokosowy i nim smaruje skórę, a dermaveelem tylko miejsca, które wyglądają najgorzej. Zobaczymy za 1-2 tygodnie efekty......lub ich brak, a wtedy odstawię olej kokosowy i wrócę do pierwszego lepszego emolientu. 


  • 0

#15 Alutkaa

Napisano 17 grudzień 2016 19:21

I ja i  moje dziecko to mamy ;(


  • 0

#16 SeaCat

Napisano 28 grudzień 2016 19:09

Super :) Dzięki wielkie za wszystkie propozycje w tym temacie :) Na pewno coś wybiorę :)


  • 0

Doskonale to wiem, dzielimy przecież ten sam ból


#17 Alis34

Napisano 5 styczeń 2017 17:22

Poszukaj porad na tym blogu parentingowym mlodytata.pl :) Myślę, że bez problemu dasz radę tam coś niecoś znaleźć :)


  • 0

Oszukiwanie samego siebie to jedno z najbardziej wyrafinowanych kłamstw.


#18 Darnia

Napisano 25 styczeń 2017 16:11

Bardzo dobre są emolienty oraz balsamy zawierające kortykosteroidy http://www.laroche-p...l145-w3437.aspx . Oczywiście zanim takie nabędziesz skonsultuj to z dermatologie- niech wybierze odpowiednie dla Ciebie i dziecka.


  • 0

#19 scrabbler

Napisano 31 styczeń 2017 15:49

Spokojnie, z tym da się żyć! Wiem, bo sama mam bardzo podobną przypadłość i chociaż początkowe lata nie były proste (byłam w gimnazjum, jak mi to zdiagnozowali), to teraz żyję całkiem normalnie. Trzeba bardziej uważać na proszki do prania oraz uczyć dziecko dbać o odpowiednie nawilżenie skóry, ale moim zdaniem ludzie na świecie mają gorsze przypadłości. Z tym da się żyć, a jak będziecie używać specjalnych preparatów, czy przepisanych przez dermatologa czy kupionych dermokosmetyków w drogeriach, to szybko choroba wejdzie w stan spoczynku i nie będzie tak dokuczać. Z tego nie da się wyleczyć, ale można żyć z objawami :) Głowa do góry!


  • 0

#20 marina_woj

Napisano 27 marzec 2017 14:06

Nie ma się czego obawiać. Naprawdę, da się z tym normalnie żyć... Jest wiele preparatów, które wspomagają leczenie. Ja, stosuję dermokosmetyki "dr. Michaels" w połączeniu z terapią metodami naturalnymi i na chwilę obecną moje dziecko nie ma na ciele żadnych zmian. Słyszałam, że z czasem dzieci z tego wyrastają...


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Skin Designed By Evanescence at IBSkin.com