Skocz do zawartości



Zdjęcie

Kot


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
271 odpowiedzi w tym temacie

#1 Nika

Napisano 3 styczeń 2013 23:37

To ja się pożalę. Mamy od 5,5roku kocicę, mieszka z nami od kociaka została wysterylizowana bo jest kotem bardziej wolnym niż domowym. Całe lato spędza z zakazem wchodzenia do domu ponieważ znosi ogrom kleszczy za to jak mija sezon kleszczowy to większego piecucha domowego niż ona chyba nie znam.
Jak wyjeżdżamy to sąsiedzi ją karmią i grzeją w domu.
Na sylwestra również wyjechaliśmy i wróciliśmy 1.01 kicia była pod opieką sąsiadów jednak odizolowała się od nich. Jak wróciliśmy leżała w kojcu na balkonie i nawet nie chciała się z nami przywitać. Byłam przekonana że obraziła się że wyjechaliśmy, zgarnęłam ja do domu. Nie chciała jeść ale nie zaniepokoiło mnie to bo poświątecznie śmietniki pełne są smakołyków. podpadł mi jednak jej długi foch...była jakaś osowiała, smutna...chuda i brudna od kału. noc spędziła w domu i miała w nim zostać ale ubłagała męża w południe żeby ją wypuścił. Wróciła do balkonowego kojca o 19 nawet nie prosiła o wpuszczenie do domu. Zgarnęłam ją i natychmiast pojechałam z nią do weta. Okazało się że ma potworny nieżyt jelit i ze jest mocno odwodniona. Byłam przerażona, myśli kłębiły się okrutne. kolejnego dnia miałam z nią wrócić gdyby się nic nie poprawiło na badanie krwi. Niestety do późnej nocy nic się nie zmieniło, wręcz przestała reagować na jakiekolwiek bodźce leżała na kocu z podkurczonymi łapami i cierpiała. Myślałam że oszaleję....w pracy cały czas o niej myślałam i pocieszałam się tym że ze smakiem piła często wodę, więc ma jakieś szanse choć obstawiałam niewielkie. W wielkim stresie po pracy zapakowałam ją do auta i zawiozłam do weta....i ufffffffff powiedział że zareagowała na leki i kroplówkę a i na jego męczenia dziś reagowała i bardzo się na niego złościła...cóż ja laik nie widziałam poprawy zaś on był pod wrażeniem że się udało. Dzień wcześniej była na wykończeniu to był pewnie ostatni dzwonek na ratunek brrrrrr nikomu nie życzę takich przeżyć i to zaraz po nowym roku...
Kicia jest jeszcze osłabiona i czekają nas dalsze wizyty ale już błaga żeby wyjść na spacer ;) ....cóż teraz ma przymusowe grzanie domowe...pewnie jak w końcu wyjdzie to wróci po kilku dniach....
ach te zwierzaki....


  • 0

#2 Cobra

Napisano 4 styczeń 2013 00:09

mogę tylko przytulić :friends:
  • 0

aniołek - 01.06.2008  :angel: , Izunia - 30.10.2009  :heart:  , Krzyś - 17.07.2014  :baby:  

 

- To są wargowie z Gundabad, dogonią cię w jednej chwili!
- A to króliki z Rhosgobel, więc niech próbują gonić....

 

 

 


#3 Luthienna

Napisano 4 styczeń 2013 00:51

biedna Kicia, namęczyła się....Oby z dnia na dzień było co raz lepiej!
  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#4 Nika

Napisano 4 styczeń 2013 09:54

jeszcze nie ma apetytu i zapewne dziś jeszcze czeka ją kroplówka, za to ujada żeby pójść sobie pobiegać....heh nie wystarcza jej podciągnięta roleta na balonie :lol:
  • 0

#5 Luthienna

Napisano 10 styczeń 2013 16:13

jak Kicia?
  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#6 buniaaa

Napisano 23 styczeń 2013 13:16

Mamy kota ok. 7m-cy i niewiem jak go wychować :( chodzi mi o karcenie za wskakiwanie na szafki kuchenne, wyjadanie rzeczy dzieciom z talerza gdy te niewidzą itp... Czy wogóle kota można nauczyć? Do tej pory miałam psy i mam nadal i jego jak klepnę za przewinienie czy krzyknę to pokazuje skruchę i idzie na poslanie itp a kot nie, ma mnie kompletnie gdzieś :(
Pomocy :|
  • 0

Basia mama Bartosza (03.2006) i Olusia (09.2010)

moja wymianka


#7 moonlight

Napisano 30 styczeń 2013 20:02

Mamy kota ok. 7m-cy i niewiem jak go wychować :( chodzi mi o karcenie za wskakiwanie na szafki kuchenne, wyjadanie rzeczy dzieciom z talerza gdy te niewidzą itp... Czy wogóle kota można nauczyć? Do tej pory miałam psy i mam nadal i jego jak klepnę za przewinienie czy krzyknę to pokazuje skruchę i idzie na poslanie itp a kot nie, ma mnie kompletnie gdzieś :(
Pomocy :|

koty się da uczyć. Nasza kotka robi sztuczki różne na zawołanie. Ale mimo że sztuczki zna, to na szafki włazi i robi teściowi kupę pod prysznicem :haha: Chyba robi to specjalnie :)
  • 0

www.drogeria-ekologiczna.pl - zapraszam na eko-zakupy
Sprawdź aktualne PROMOCJE :gamer:

www.podpaski-wielorazowe.plzapraszam też tutaj :)


#8 _rajka_

Napisano 30 styczeń 2013 22:10

mrówka myślałąm ze sie posikam
  • 0

#9 Luthienna

Napisano 30 styczeń 2013 22:27

Chyba robi to specjalnie :)


chyba ktos ją nauczył :chytry:
  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#10 kot.w.paski

Napisano 31 styczeń 2013 16:17

Mamy kota ok. 7m-cy i niewiem jak go wychować :( chodzi mi o karcenie za wskakiwanie na szafki kuchenne, wyjadanie rzeczy dzieciom z talerza gdy te niewidzą itp... Czy wogóle kota można nauczyć? Do tej pory miałam psy i mam nadal i jego jak klepnę za przewinienie czy krzyknę to pokazuje skruchę i idzie na poslanie itp a kot nie, ma mnie kompletnie gdzieś :(
Pomocy :|

koty się da uczyć. Nasza kotka robi sztuczki różne na zawołanie. Ale mimo że sztuczki zna, to na szafki włazi i robi teściowi kupę pod prysznicem :haha: Chyba robi to specjalnie :)

hihihi
moje koty w dzień się słuchają, w nocy robią co chcą...
  • 0

#11 Nika

Napisano 1 luty 2013 11:36

Wychować się da....ale za młodego młodu :D my zaczeliśmy jak Kicia miała 6tygodni...

a Kici nie ma.... walczyliśmy 23dni i ona i my ale niestety....nerki, można żyć z uszkodzonymi ale nie aż tak uszkodzonymi :cry:
nie mogę się pozbierać.

Może wierni kotom uznają to za nie fair...ale poszukuję kolejnej koteczki w wieku 4-7tygodni koniecznie całej czarnej, niekoniecznie z trójmiasta wiec jeśli ktoś może nam pomóc to prosimy o sygnał..... a i co ważne kotkę prosimy z wiadomego źródła...po tych przejściach i po moim stanie jakkolwiek to zabrzmi ale weterynarz zabronił mi zwierzaków schroniskowych, azylowych itp....
  • 0

#12 moonlight

Napisano 1 luty 2013 14:38

Nika bardzo mi przykro. :tuli: Rozumiem co czujesz. Nasza kiedyś za młodu się zgubiła, teść ją nieopatrznie wypuścił, terenu nie znała. Biegałam po całym osiedlu z jej zdjęciem i ryczałam cały dzień. Znalazła się u sąsiadów- nakarmiona i zaprzyjaźniona z dziećmi :hide: Ona się bawiła, ja cały dzień płakałam... Popytam znajomych, czy ktoś ma kotkę czarną. A z jakich miast/wsi może być, żebyś odebrała?
  • 0

www.drogeria-ekologiczna.pl - zapraszam na eko-zakupy
Sprawdź aktualne PROMOCJE :gamer:

www.podpaski-wielorazowe.plzapraszam też tutaj :)


#13 Luthienna

Napisano 1 luty 2013 17:10

NIka, bardzo mi przykro, bardzo...

Ja z kolei mojej nieopatrznie wypuszczonej, blokowej kotki, mimo biegania po okolicy o każdej porze dnia i nocy przez kilka kolejnych dób. Obleciałam cztery okoliczne osiedla z budkami podblokowymi do dokarmiania i niestety NIC. Dopiero niedawno byłam w stanie spokojnie o niej opowiedzieć synkowi i pokazać fotki.

Ja niestety znam tylko azylowe, bo moja koleżanka prowadzi takowe i ma mnóstwo czarnych
  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#14 Nika

Napisano 1 luty 2013 23:32

dzięki dziewczyny....

moonlight

co do odbioru to zależy gdzie by się trafiła i jaka najchętniej pomorskie, ale np Warszawa wchodzi w grę a inne miejscowości do przemyślenia byleby nie poniżej lini Warszawy w dół Polski :O)

Luthienna
A trafiają się taki które w azylach się okocą i bez umowy adopcyjnej można je przygarnąć?
Dla mnie najważniejsze jest aby była 100% zdrowa i maleńka. Wiem że wiek 4-6 tyg to maleńko i koteczka powinna jeszcze być przy mamusi ale taką już mieliśmy i choć wiem że charakter jest zawsze jedyny i niepowtarzalny to wierze że jak i u dziecka wiele da się osiągnąć jeśli po swojemu od początku się pracuje.
Jakbym przyniosła naszemu weterynarzowi maleństwo do leczenia to nie wiem jak by się zachował bo wie jak walczyliśmy i jak ja przez to wszystko strasznie przeszłam....z czasem ból się przyćmi ale tego charakteru nie da się zastąpić- kot jak nie kot...
  • 0

#15 Luthienna

Napisano 2 luty 2013 12:55

zapytam, bo niestety sie nie orientuję...
  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#16 buniaaa

Napisano 5 luty 2013 14:21

Dziewczyny przytulcie mnie bo strasznie mi źle ze świadomością, że się poddałam i dzisiaj kazałam mężowi zawieźć kocurka do teściowej na podwórko :(((
Niedaje rady z sikaniem... od tygodnia (od tego czasu się zorientowałam ale trwa to dłużej) kot nam sika na łóżko w sypialni, na chodniczki, poduchy do siedzenia chłopców i na dywan u nich w pokoju. Wyobraźcie sobie "zapach" jaki sie unosi :(
Kurka a ładnie załatwiał się do kuwety i tak go chwaliłam...
Kocham go milością wielką pomimo iż jest z nami od września, Bartosz płacze ale wytłumaczyłam mu że musi babci pomóc bo jest sama a myszy wchodzą jej do domu. Niby zrozumiał ale...
:cry:
  • 0

Basia mama Bartosza (03.2006) i Olusia (09.2010)

moja wymianka


#17 moonlight

Napisano 5 luty 2013 14:55

buniaaa :tuli:
Rozumiem Cię. Mojej kotce czasami coś odbija i sika w dziwnych miejscach. Ostatnio na stół!
Czasem robi kupę teściowi pod prysznicem :wielki: hihi
  • 0

www.drogeria-ekologiczna.pl - zapraszam na eko-zakupy
Sprawdź aktualne PROMOCJE :gamer:

www.podpaski-wielorazowe.plzapraszam też tutaj :)


#18 buniaaa

Napisano 5 luty 2013 15:05

buniaaa :tuli:
Rozumiem Cię. Mojej kotce czasami coś odbija i sika w dziwnych miejscach. Ostatnio na stół!
Czasem robi kupę teściowi pod prysznicem :wielki: hihi

:shock: :oh: :lol:
  • 0

Basia mama Bartosza (03.2006) i Olusia (09.2010)

moja wymianka


#19 moonlight

Napisano 19 marzec 2013 10:19

buniaaa :tuli:
Rozumiem Cię. Mojej kotce czasami coś odbija i sika w dziwnych miejscach. Ostatnio na stół!
Czasem robi kupę teściowi pod prysznicem :wielki: hihi

:shock: :oh: :lol:


Nie to żebym ją tak wytresowała :chytry: Sama z siebie zupełnie.

A teraz mamy na podwórku 5 kocurów. Niektóre zaniedbane takie, że aż strach. Chcę, żeby miała małe kotki, no ale żeby się takie towarzystwo schodziło do niej, to nie bardzo... Chyba sposobu na to nie ma niestety :(
  • 0

www.drogeria-ekologiczna.pl - zapraszam na eko-zakupy
Sprawdź aktualne PROMOCJE :gamer:

www.podpaski-wielorazowe.plzapraszam też tutaj :)


#20 Cobra

Napisano 27 marzec 2013 22:29

wiochowiskopl_163_2013-03-09_13-11-18.jp


  • 0

aniołek - 01.06.2008  :angel: , Izunia - 30.10.2009  :heart:  , Krzyś - 17.07.2014  :baby:  

 

- To są wargowie z Gundabad, dogonią cię w jednej chwili!
- A to króliki z Rhosgobel, więc niech próbują gonić....

 

 

 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Skin Designed By Evanescence at IBSkin.com