Skocz do zawartości



Zdjęcie

Fobia społeczna?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
26 odpowiedzi w tym temacie

#1 bjman

Napisano 13 luty 2015 11:02

Siemacie ludzie, mam 24 lata i od zawsze ze mnie nie śmiały jest gość. Śmiały jestem jedynie przy rodzinie i przy bliskich kumplach,ale to głównie jak jesteśmy gdieś sami, bez osób dodatkowych i zdala od cywilizacji. Nigdy nie miałem dziewczyny, jestem prawiczkiem. Całowałem się chyba 2x w życiu, nie jestem grupy, nie jestem łysy, nie nosę okularów, mam ładne ząbki - nie wiem, co jest ze mną nie tak... nie jestem też jakiś paśkudny. Wszystko raczej przez moją osobowość, raczej cichą, zamknięą i co najgorsze, wstydliwą. Wstydzę się ludzi, źle się czuje w ich towarzystwie, głupio mi chodzić do sklepu, a jak mam wyjść to muszę wyglądać idealnie, żeby nikt sobie o mnie nic złego nie pomyślał. Nie wspomnę o zagadaniu do dziewczyny bo dla mnie to zbyt duży kanion. Moi rodzice fobikami nie są ale są domatorami, praca i w domku, weekend to samo. Jedynie jak jest ciepło to co niedzielę i czasem sobotę jeżdzą nad wodę czy coś, czasem wybieram się z nimi ale okulary, czapka i siedzenie z rogu z gazetą to moja domena. Lubię pływać więc jeżdzę. Nie o to jednak chodzi, chodzi o to, że nie potrafię się przemóc, wyjść do ludzi. Chciałbym nie wstydzić się jechać na fajną imprezkę, poznać kogoś i skakać w rytm muzyki do rana. Wynika mi z tego, że mam fobię społeczną: http://www.biomedica...eczna-5562.html - do psychologa iść nie chcę, bo to facet, który pomoże mi ale za kasę, a ja dziękuje. Jeszcze sam bym go zagadywał i odpowiadał pytaniami, na pytania. W sumie on to ma na celu, tak samo jak obiektywizm i odpowiednie podejście, związane właśnie też z pytaniami. Wiem co musi robić, jak mnie podejść itp. Sporo o tym czytałem, byłem nawet na kursach psychologicznych. Śmieszne co? Mam tego świadomość, mam w tym temacie sporą wiedzę ale sam ze sobą nie potrafię się rozporać. Jak jeszcze chodziłem do LO czy GIM i były koleżanki z klasy, no nie dało się zawsze do żadnej nie odezwać, to czasem nawet się mnie radził w różnych sprawach, ale to wiadomo - szczeniackie problemy, szczeniackie rady. Trudno to porównywać z tym co jest dzisiaj.

 

Tak więc boję się ludzi, wstydzę się ich i boje się negatywnej opini o mnie samym. Mam świadomość tego, co mnie dotyczy (prawdopodobnie), a do psychologa nie chcę iść, jednak z kolejnej strony, chcę to zmienić i chcę życ, czerpać radość, jeździć na zbaawy, poznawać nowe osoby, nie bać się ludzi. Mój lęk przed ludźmi powoduje, że nie rozwinę się w pracy, pracuję z domu i nie mam konaktu z ludźmi przez większość czasu, osoby z którymi rozmawiam to moi rodzice i mój kochany stary, 14 letni już pies o którego dbam jak mogę, całe życie ze mną, wszystkie lata jakie pamiętam są z nim.

 

Jak Wy to wszystko widzicie?


  • 0

#2 Cobra

Napisano 14 luty 2015 09:11

Po pierwsze - witaj :)
Po drugie - gratuluję - sam fakt, że chcesz i potrafisz opowiedzieć o tym co ci w życiu przeszkadza i o tym czego chcesz, to już duży krok naprzód
Po trzecie - a kto ci takich głupot nagadał, że za psychologa trzeba płacić? :) psycholog przyjmuje również na NFZ, czyli bezpłatnie.
Po czwarte - trudno diagnozować na odległość bez rozmów. To co opisujesz może mieć różnorakie podłoże i niekoniecznie może oznaczać fobię społeczną.
Jeśli potrzebujesz pomocy w konkretnych sytuacjach, pisz śmiało. I na serio psycholog to nic strasznego - to taki sam dziwak jak wszyscy inni :D
  • 0

aniołek - 01.06.2008  :angel: , Izunia - 30.10.2009  :heart:  , Krzyś - 17.07.2014  :baby:  

 

- To są wargowie z Gundabad, dogonią cię w jednej chwili!
- A to króliki z Rhosgobel, więc niech próbują gonić....

 

 

 


#3 jasia

Napisano 22 kwiecień 2015 12:51

Akurat z tymi psychologami na NFZ to różnie bywa, sama chodziłam do dwóch i było beznadziejnie, dopiero jak poszłam prywatnie, do Pracowni Psychorozwoju, to było ok, pomogli mi i byłam zadowolona. Gdybyś się jednak zdecydował, to tu jest ich strona: http://psychoterapia-kielczyk.pl/ . To warszawska poradnia.

Z twojego opisu jednak wcale nie wynika, że masz fobię społeczną, bo być może jesteś po prostu strasznie nieśmiały, a to przecież nie to samo. Ja bym ci proponowała metodę małych kroczków: iść do sklepu, upomnieć się o źle wydaną resztę (jeśli będzie taka sytuacja, bo ja miewałam z tym problemy) czy po prostu zagadać do pani sprzedawczyni (albo może na poczatek lepiej pana :). I przede wszystkim powinieneś myśleć, że nawet jeśli zrobisz z siebie kompletnego błazna, to najwyżej poprawisz humor tym, ktorzy cię zobaczą i nigdy więcej ich nie spotkasz. Możesz też pomyśleć, że inni wcale nie zwracają na ciebie tak wielkiej uwagi i zaraz wyrzuca cię z myśli. Mi to pomagało.


  • 0

Jeśli chcesz uj├é┬şrzeć coś war├é┬ştościowe├é┬şgo, nie pod├é┬şnoś głowy, nie szu├é┬şkaj te├é┬şgo na piedes├é┬ştałach. Praw├é┬şdzi├é┬şwe pe├é┬şrełki uk├é┬şry├é┬şte są wśród kurzu i spo├é┬şwite mgłą zapomnienia. 


#4 sakiewka

Napisano 30 kwiecień 2015 14:46

Być może - ale rozpoznanie może postawić tylko psycholog.


  • 0

#5 jot.es

Napisano 15 grudzień 2015 12:21

Podziwiam Cię za taką odwagę. Chyba, że to troll.


  • 0

Udzielanie rad młodym jest nie tylko stratą czasu, ale też wielką impertynencją.


#6 EmWoleyko

Napisano 25 styczeń 2016 13:22

Powinnaś się faktycznie leczyć - przede wszystkim jednak z wrzucania linków na forum w celu reklamy...


  • 0

#7 halosiema

Napisano 19 luty 2016 14:10

co z tego że linka wrzuca? tu najważniejszy jest problem.

A dla kolegi który założył temat moja rada to - poznaj kogoś w internecie;) potem jak się spotkacie będzie dużo dużo łatwiej

 

 

 

 

--

Formalności związane z zakupem mieszkania


  • 0

#8 Laura3109

Napisano 23 maj 2016 16:07

W wielu trudnych sytuacjach życiowych potrzebna jest formalna pomoc psychologa. W obszarze tego typu pomocy psychologicznej znajduje się wydawanie zaświadczeń psychologicznych oraz wystawianie opinii psychologicznych. Dokumenty wystawione przez psychologa wymagane są przez różne instytucje takie jak sądy, urzędy, szpitale.  http://sui.com.pl/


  • 0

#9 trzykroki

Napisano 29 wrzesień 2016 17:49

Ja tam zwykle korzystam z poleceń znajomych, wtedy mam pewność, że psycholog jest dobry. Ostatnio koleżanka poleciła mi psychoterapię u www.psychologpraktyka.pl i chyba się skuszę, zwłaszcza, że do Katowic i tak dojeżdżam do pracy.


  • 0

#10 hulbaka

Napisano 7 październik 2016 13:40

To super, że starasz się znaleźć pomoc, uświadomienie sobie problemu to pierwszy etap wyjścia z niego. Nie wahaj się, jak uznajesz, że pomoc psychologa Ci się przyda, to nie ustawaj w poszukiwaniach, co prawda do specjalisty z NFZ ciężej się dostać, ale nie jest to niewykonalne. 

Ja sama zmagam się z fobią społeczną, ale z tym też można żyć, nieco ciężej, bo np. zwyczajne wyjście do sklepu jest katorgą, ale jednak da się. Tak samo z nieśmiałością, przy grupce zaufanych osób da się żyć z dnia na dzień, tylko nie należy nakładać na siebie niepotrzebnej presji, że trzeba pierwszy się odezwać w towarzystwie albo być gwiazdą wieczoru, bo to nie wyjdzie. Jak już będziesz gdzieś wychodzić to rób to na zasadzie Nic na siłę, ciężko się do tego przystosować, ale jednak da się, wierz mi :) 

Trzymam kciuki, że przez ten czas udało Ci się uzyskać pomoc albo chociaż zrzucić trochę ciężaru z barków :) 


  • 0

#11 scrabbler

Napisano 31 styczeń 2017 15:59

Mam nadzieję, że znajdziesz pomoc. Mam w otoczeniu znajomego, który ma potwierdzoną fobię społeczną i chociaż jest to ciężkie momentami, ma o tyle dobrze, że ma sprawdzone kółko znajomych, które go wspiera bez względu na to, jaki jest. Nie mówię o rodzinie, bo to powinien być standard dla najbliższych, by pomagać członkowi rodziny. Odkąd poszedł na terapię, czuje się znacznie lepiej :) Nie wyleczył się z nieśmiałości, ale daje radę żyć w społeczeństwie. 


  • 0

#12 Jaanina

Napisano 1 luty 2017 14:06

Mam nadzieję, że znajdziesz pomoc. Mam w otoczeniu znajomego, który ma potwierdzoną fobię społeczną i chociaż jest to ciężkie momentami, ma o tyle dobrze, że ma sprawdzone kółko znajomych, które go wspiera bez względu na to, jaki jest. Nie mówię o rodzinie, bo to powinien być standard dla najbliższych, by pomagać członkowi rodziny. Odkąd poszedł na terapię, czuje się znacznie lepiej :) Nie wyleczył się z nieśmiałości, ale daje radę żyć w społeczeństwie. 

W takim razie może wybrał niewłaściwego specjalistę? Lekiem na nieśmiałość jest budowanie pewności siebie w kontaktach z nieznajomymi, bo to tutaj jest chyba źródłem problemu..


  • 0

#13 komar

Napisano 15 luty 2017 22:49

Trzeba nad sobą pracować, pokonywać swoje słabości i wychodzić ze strefy komfortu. Moim zdaniem podstawa to praca nad sobą, budowanie poczucia własnej wartości oraz pewności siebie, co przydaje się także w relacjach damsko-męskich. Teraz w sieci jest sporo poradników typu http://uwodzenieuk.c...skim-mezczyzna/ - Adam na swojej stronie porusza wiele ciekawych tematów dotyczących poznawania kobiet itp. Jak kłopot jest duży, warto zdecydować się też na wsparcie specjalisty, to nic złego.


  • 0

#14 Mazurek7

Napisano 16 luty 2017 13:13

Popieram w 100% przedmówcę ;)


  • 0

Kocham cię, Holder. Bardzo mocno. I żebyś wiedział… Hope też cię
kochała.


#15 felicjaa88

Napisano 18 luty 2017 11:42

Fobia społeczna wymaga leczenia u specjalisty, konkretnie psychologa, który podpowie jak budować pewność siebie w kontaktach z nieznajomymi - samodzielnie ciężko coś zdziałać w tej kwestii. W Warszawie leczeniem fobii społecznych zajmują się m.in. w klinice PsychoMedic http://psychomedic.p...holog-warszawa/ - taka terapia u specjalisty powinna pomóc, choć zapewne zajmie to trochę czasu.


  • 0

#16 sportsmenka

Napisano 4 marzec 2017 14:55

Może taki psychoterapeuta Gestalt Kraków będzie w stanie w tym pomóc? Według mnie jest to warte przemyślenia :)


  • 0

Większość dobrych uczynków to postępowanie egoistyczne, bo chcemy czuć się szlachetni i bardziej wartościowi.


#17 mpire

Napisano 22 marzec 2017 20:30

Myślę, że może Ci pomóc psychiatra, który pracuje w tej klinice: https://psychomedic....hiatra-warszawa - słyszałem o niej wiele dobrych opinii. Sam, nie miałem okazji w niej być, jednakże moja siostra już tak.


  • 0

#18 anno15

Napisano 21 kwiecień 2017 15:14

Też mi się wydaje, że musisz się udać do specjalisty z tym problemem. Tak przez internet to ciężko cokolwiek pomóc. 


  • 0

#19 marina_woj

Napisano 22 kwiecień 2017 15:28

Z pewnością pomogą Ci w klinice https://psychomedic....hiatra-warszawa - udaj się do niej i opowiedz o swoich problemach, a jestem pewny, że z czasem uda Ci się pozbyć fobii i na nowo zaczniesz cieszyć się życiem.


  • 0

#20 alchemik

Napisano 25 sierpień 2017 20:52

Moim zdaniem to jest absolutnie sprawa dla specjalisty. Inaczej można sobie problemów narobić...


  • 0

Doszedł do wniosku, że może pokonać każdego, jeżeli dostatecznie się uprze





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Skin Designed By Evanescence at IBSkin.com