Skocz do zawartości



Zdjęcie

dla KOTa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
92 odpowiedzi w tym temacie

#61 buniaaa

Napisano 31 styczeń 2015 21:33

Macie może jakiś spray sprawdzony albo coś innego aby odstraszyć kociaki od drapania mebli? Obawiam się, że moje fotele nie wytrzymają długo :( ciągle sterczą nitki, przycinam ale teraz widzę, że starszy kot jednak ma więcej siły większe pazurska pomimo iż przycinane to już wywleka nimi grube nitki :/ mąż jak wróci to mnie prześwięci :/ Dodam, że mamy położone kapy ale te skurkowańce cwane drapią po bokach lub z tyłu tam gdzie szorstkie jest.

Chyba, że drapak większy im kupie ale czy faktycznie zostawią wtdy w spokoju fotel...


  • 0

Basia mama Bartosza (03.2006) i Olusia (09.2010)

moja wymianka


#62 Luthienna

Napisano 4 luty 2015 13:44

może nie wiekszy drapak a dwa różne drapaki lub drapak stojący i mata do drapania leżąca. Po swoim wiem, że koty dziwne są i lubią miec wybór. Mój wolał matę a wysoki drapak miał długo w odwloku, dopóki mu drapaka nie przeniosłam w inne miejsce, z którego mógł więcej obserwować. Teraz mata leży i czeka :)

 

EDIT: mój też uwielbia wskakiwać na kuwetę. W sumie to zawsze na niej siedzi jak się kąpię :)


  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#63 buniaaa

Napisano 4 luty 2015 20:08

mamy jeden taki podwójny drapak z hamaczkiem i drugą matę na podłodze...

fajny ten Twój duży drapak ale kurka cena zaporowa ;/ 


  • 0

Basia mama Bartosza (03.2006) i Olusia (09.2010)

moja wymianka


#64 Luthienna

Napisano 4 luty 2015 22:27

No troche kosztował, ale w stosunku do wagi, wielkosci i wykonania niedużo. Przy okazji udało mi się sprzedać poprzedni słupek i jakoś tak połatałam finanse ;)


  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#65 buniaaa

Napisano 4 luty 2015 22:33

w nim jest fajna duża powierzchnia do drapania ;) a przy okazji do spania i zabaw.

 

a macie coś sprawdzonego do odstraszania kotów aby nie drapały obić meblowych? jakiś spray czy coś?


  • 0

Basia mama Bartosza (03.2006) i Olusia (09.2010)

moja wymianka


#66 Luthienna

Napisano 6 luty 2015 13:48

mozna kupić odstraszacze w sparyu, ale nigdy nie próbowałam. Podobno działa sok z cytrusów.

Miałam okazje spróbować, bo kot uparcie właził mężowi na wieżę stereo. Połozyłam tam lniany obrusik skropiony cytryną i wyglada na to ze pomogło.

 

Zapobiegawczo i w zeszłym roku i w tym upychałam w glebi choinki plasterki cytryny i pomarańczy


  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#67 Jasnie Pani :)

Napisano 6 luty 2015 13:56

absolutnie tych "kocich" odstraszaczy w sprayu nie polecam. Bardzo nietrwałe, duzo kosztują, a tak naprawde to cytryną pachną i na tym to polega. Zdecydowanie kropienie cytryną lepiej działa, a w pomieszczeniech gdzie sie nie śpi to można też jakiś tani odświeżacz powietrza cytrynowy zapodać. 


  • 0

Alma CollectionOdzież dla Mam Piersią Karmiących

 

 


#68 buniaaa

Napisano 6 luty 2015 21:12

sok sokiem ok ale foteli czy kanapy nie nasącze nim ;/ a porozkładane skorki szybciutko wysychają i koty mają zabawę nimi ;/ przerabiałam ;)

ale dzisiaj kupiłam odświeżacz powietrza i mebli bris o zapachu cytrynowym, popsikałam i czekam na efekt ;) gdy psikałam była obraza kotów ;)


  • 0

Basia mama Bartosza (03.2006) i Olusia (09.2010)

moja wymianka


#69 falka

Napisano 10 marzec 2015 08:43

Czy koty chcą wam chodzić na takich smyczach - http://copino.pl/pl/c/Smycze/5822 ?

Poprzedni nam się rozkraczał od razu po wyjściu na powietrze i nie chciał się ruszyć z miejsca.

Nie wiemy czy kupować kolejną. Poprzednia poszła do znajomych ;-)


  • 0

#70 Luthienna

Napisano 10 marzec 2015 11:42

u mojego wszystko jedno jaka smycz, rozkracza sie jeszcze w progu domu.....


  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#71 Modniak

Napisano 10 marzec 2015 12:20

Pierwszy mój kot Bżdziel odszedł mając 10 lat .Choć odszedł jest może nieodpowiednim słowem. Miał raka i to ja w pewnym stopniu przyczyniłem się do jego śmierci. Długo nie mogłem się pozbierać. Świadomość ,, morderstwa'' itd. Jak to się stało. Kot nagle zaczął kasłać. Poszedłem do weterynarza ten stwierdził, że ma astmę.Nie zrobił jednak żadnych badań. Tymczasem kot miał raka. Gdyby weterynarz zrobił podstawowe badania można go było operować .Usunąć płuco i dalej by żył. Niestety o tym ,że to jest rak dowiedziałem się od innego weterynarza kiedy oba płuca były zajęte. Pozostało tylko uśpienie. Bo bardzo się męczył. Uważajcie jak kot kaszle -bo może być podobnie. Teraz mam innego kota. Van Argol tak jak i bżdziel jest u mnie od 6 tygodnia. Tak jak bżdziel uważa mnie i żonę za rodziców i niekiedy czuje jakby był bardziej człowiekiem niż kotem. Uwielbia polować. Rzucam mu np. papierek lub małego misia-zabawkę on mi ją przynosi w zębach abym znowu rzucił. Nauczyłem go grać w piłkę. Mam coś w rodzaju bramki. Kopię piłkę ona wpada do bramkli a on ją wyrzuca łapką aby znowu strzelił. Uwielbia biegać za sznurkami . Trzymam sznurek w ręku a on za nim biega. Bawię się z nim zawsze wieczorem przez pół godziny. To bardzo ważne dla kota. Pokazywać mu zainteresowanie. Nie kupuje żwirku . Van Argol robi do kuwety. Zawsze daje mi znać kiedy będzie robił siusiu luk kupkę. Podchodzi do mnie i mówi idę do kuwety. Wtedy ja lub żona idziemy za nim on się załatwia a my sprzątamy.. Teraz nie wiemy jak będzie bo w kwietniu rodzi nam się syn. Podobno zwierzęta różnie reagują na niemowlęta. Mam nadzieję, że z nami zostanie. Chciałbym jednak powiedzieć, że jest taka strona wckici. Bardzo ciekawa. Jak nauczyć kota siusiania do sedesu. Uważam, że kota jeśli się odpowiednio podchodzi do niego można nauczyć wielu rzeczy. Mam drugiego kota więc proszę mi uwierzyć Wiem co mówię. Van Argol jest dużo mądrzejszy od bżdziela bo więcej uwagi mu poświęcałem jak był mały.  Relacja Pan -kot jest bardzo ważna


  • 0

#72 Dorota25

Napisano 22 marzec 2015 13:04

Mój pierwszy kot umarł na nerki, zaczął dużo wody pić.


  • 0

#73 Jasnie Pani :)

Napisano 19 kwiecień 2015 20:26

właśnie nauczyłam kota aportowac ;)


  • 0

Alma CollectionOdzież dla Mam Piersią Karmiących

 

 


#74 Luthienna

Napisano 19 kwiecień 2015 22:26

mój mąż wytrwale uczy podawania lapy :D


  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#75 Jasnie Pani :)

Napisano 20 kwiecień 2015 07:27

mój jeszcze "piątke" umie przybijac :)


  • 0

Alma CollectionOdzież dla Mam Piersią Karmiących

 

 


#76 lilka91

Napisano 29 kwiecień 2015 05:26

Ha ha koty są niesamowite - nie sądziłam, że mogą nauczyć się podawać łapę czy przybijać piątkę :D My planujemy zakup persa i powoli przygotowujemy się do tego. Mamy już kuwetę, domek i teraz chcemy kupić żwirek z http://allezoo.com.pl/25_sanicat Nie wiem czy poza tym coś jeszcze muszę zamówić. Jak myślicie? Drapak jest konieczny? 


  • 0

#77 Luthienna

Napisano 29 kwiecień 2015 23:04

o wyprawkę najlepiej zapytaj hodowcę - on Ci najlepiej doradzi.

Ja gdybym nie dopytała kupiłabym za małą kuwetę i kompletnie nieprzydatny drapak. Za mały, niestabilny ( brytki są ciężkie) i ze zbędnymi bajerami. Karmę kupuje taką do jakiej został przyzwyczajony w hodowli czyli bezzbożową. Tylko ze żwirkiem eksperymentowałam zanim znalazłam ten właściwy.

Na pewno powinnaś mieć dobre zgrzebło do wyczesywania sierści, ale są różne, więc tez dopytaj, które jest najlepsze do sierści persa, żeby nie filcować przez przypadek włosa.

Można też zakupić koci hormon np Feliway, który ułatwia przenosiny kota z miejsca na nowe miejsce - tylko tani nie jest


  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#78 buniaaa

Napisano 18 maj 2015 20:28

co do drapania kanap to pomaga na jakiś czas spray cytrusowy Akyszek ale wcześniej miałam normalny odświeżacz brise cytrynowy ;P i psikałam na miejsca .

 

co do karmy to kupowałam royal http://www.zooplus.p...in/indoor/31268 ale niestety przy dwóch kotach ta paczuszka najmniejsza bo zamówiłam na próbę wystarczyła nawet nie na dwa dni ;/ a szkoda bo naprawdę mniej 'pachniało' z kuwety, powróciliśmy do puriny

 

żwirek po przetestowaniu kilkudziesięciu pozostajemy przy Benku http://www.zooplus.p.../compact/335113 kupuję to duże opakowanie i wystarcza na dłuuugo i wychodzi korzystnie cenowo tylko kurier mnie nie lubi za te ciężkie paczki ;P

 

wkońcu posiałam trawkę dla moich łobuzów, ciekawe czy im podpasuje

 

a kuwete polecam zamykaną cabrio http://www.zooplus.p...lasyczne/162358 po dwóch pękniętych [bo kitka skacze na wierzch jej] ta jest b.fajna i trzyma zapaszek wewnątrz.


  • 0

Basia mama Bartosza (03.2006) i Olusia (09.2010)

moja wymianka


#79 olkaaa24

Napisano 10 marzec 2016 15:36

Jeśli chodzi o karmę  to kupuję tylko w http://modernpet.pl Karma jest bardzo mięsista i ekologiczna w sam raz dla mojego kociaka. Na terenie Warszawy przesyłka jest ekspersowa


  • 0

#80 ramoneska

Napisano 29 kwiecień 2016 11:24

My teraz "lecimy" na Purinie sterile suchej ofc, w biedronce nawet w fajne cenie jest jeszcze i napewno zrobię kolejny zapas.

 

Tylko ten żwirek Winston z rossmana jakiś gorszy teraz niestety jest. Kiedyś siuśki zbrylały się w kulkę i łatwo było usunąć i długo było czysto a teraz podczas sprzątania to się wszystko rozkrusza i po 1,5 tygodniu (pomimo codziennego podbierania grubszych spraw) trzeba zmienić całą kuwetę bo brzydko pachnie :/

 

Benek jest droższy jednak ale czy on zbryla siuśki?

 

Fajny żwirek silikonowy ma w ofercie Biedronka. Jak tam zaglądasz to sobie wypróbuj. Kosztuje 14,99 a jest naprawdę wydajny. Wygląda tak http://www.biedronka...xcellence-3-8-l - zobacz sobie jak będziesz na zakupach :)


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Skin Designed By Evanescence at IBSkin.com