Skocz do zawartości



Zdjęcie

odporność u dziecka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
30 odpowiedzi w tym temacie

#1 melodia

Napisano 22 grudzień 2013 22:02

moje dziecko choruje i choruje, a ja mam czasami dość ;)

 

co można u 1,5 rocznego dziecka podawać na podniesienie odporności?


  • 0
Zuzolek - radość nie do opisania, bo wylewa się uszami
http://melodia-tomik.blogspot.com/- A poezja niech brzmi jak melodia, poezja i nie tylko, bo życie jest poezją...
:angel: 16.08.2011, Zuz <3 31.08.2012, :angel: 16.10.2013, 09.2014 syn <3

#2 jewa

Napisano 2 styczeń 2014 18:45

Na cała moją 3 najlepiej wpływa basen :) oczywiście regularny przyjmniej raz w tygodniu :)

Julka pływa od 4 miesiąca, praktycznie nie choruje :)


  • 0

#3 Luthienna

Napisano 2 styczeń 2014 19:03

podobno w pażdzierniku podawać przez cały miesiąc dobry probiotyk, który uszczelnia jelita a potem cały marzec.

Ale nie wiem tego z autopsji, bo nie stosowałam.

Na pewno nie przegrzewac dziecka i ponarażać na zmiany temperatur. Nie chowac pod kloszem. Moja pediatra twierdzi, że Mich taki odporny równiez ze względu na to, że notorycznie/codziennie podrózuje wśród prychających, chorych ludzi.

Później aktywność fizyczna. Basen ekstra, mój z kolei ma  treningi w lodowce ( lodowisko). Potem spocone dzieciaki przy tym lodzie się rozbierają nierzadko do gołego torsu/ gaci i nie chorują - przychodzi stały/niezmienny sklad młodziezy


  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#4 buniaaa

Napisano 2 styczeń 2014 20:33

hmmm a u dorosłego co na odporność? ... ja znowu przeziębiona :(


  • 0

Basia mama Bartosza (03.2006) i Olusia (09.2010)

moja wymianka


#5 Luthienna

Napisano 2 styczeń 2014 20:45

sport :)

 

aaaa buniaaa ta dietetyczka i doroslym doradza probiotyk. Chodzi o uszczelnienie jelit od których bardzo często zaczynają się przeziebienia


  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#6 buniaaa

Napisano 2 styczeń 2014 23:07

Luth ja z tych mega leniwych ... ale w pracy mam zapier... więc na sport po nie mam siły.


  • 0

Basia mama Bartosza (03.2006) i Olusia (09.2010)

moja wymianka


#7 Luthienna

Napisano 3 styczeń 2014 17:28

hehehe ja ostatnio tez nie mam czasu ale trzy sesje po 60 minut obok lodowiska duzo mi dają zdrowotnie hahahaha


  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#8 melodia

Napisano 5 styczeń 2014 09:44

no niestety lodowiska blisko nie mamy i basenu też nie, a wtedy gdy ja mam wolne to m pracuje, a ja sama nie wybiorę się na basen


  • 0
Zuzolek - radość nie do opisania, bo wylewa się uszami
http://melodia-tomik.blogspot.com/- A poezja niech brzmi jak melodia, poezja i nie tylko, bo życie jest poezją...
:angel: 16.08.2011, Zuz <3 31.08.2012, :angel: 16.10.2013, 09.2014 syn <3

#9 Luthienna

Napisano 5 styczeń 2014 12:23

melodia to spacery w każdą pogodę wam pozostają


  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#10 melodia

Napisano 25 styczeń 2014 20:21

;) dziś jednak przy -12, śnieżycy zrezygnowaliśmy ze spaceru


  • 0
Zuzolek - radość nie do opisania, bo wylewa się uszami
http://melodia-tomik.blogspot.com/- A poezja niech brzmi jak melodia, poezja i nie tylko, bo życie jest poezją...
:angel: 16.08.2011, Zuz <3 31.08.2012, :angel: 16.10.2013, 09.2014 syn <3

#11 Luthienna

Napisano 25 styczeń 2014 20:37

mój dzisiaj męża na trening wyciągnął - jemu minusy totalnie nie przeszkadzają. Ma to po wujku ktory na Biegunie rok siedział ;)


  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#12 buniaaa

Napisano 25 październik 2014 15:56

jejku u nas 0 stopni i ja zamarzam :( a tak chce mi się spacerów ... może zaopatrze się w spodnie ciepłe takie narciarskie, widziałam w tesco ... jestem tak strasznym zmarźluchem, że nawet w mieszkaniu gdy mam 21stopni siedzę w polarku :/

 

a co oprócz tego probiotyku dajecie dzieciom na odporność. Kilku lekarzy mówiło mi że te wszystkie dla dzieci suplementy diety to tylko kolorowe reklamy na uginających się półkach w aptekach z których mają niezly zarobek a nic nie dające dzieciom...

Bartek łyka ze mną rutinoscorbin ale to bez większego mojego przekonania.

Może faktycznie zrobię seryjkę probiotykiem nam hmmm


  • 0

Basia mama Bartosza (03.2006) i Olusia (09.2010)

moja wymianka


#13 Luthienna

Napisano 25 październik 2014 19:39

no tak ja nawet oslawionego Cebionu nie podaję, wolę luchnąć cytryny lub miodu do herbaty.

 

My jak zawsze od polowy października jemy przez miesiąc tran.

 

Ja jestem mega zmarźluchem, ale od kiedy biegam to mi się krążenie poprawiło i...... jest lepiej. Nawet dzisiaj biegałam ( odczuwalna -3) w samej bluzie termoaktywnej.

 

I lecą do mnie legginsy termoaktywne :)


  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#14 Jasnie Pani :)

Napisano 26 październik 2014 11:18

podniesienie odpornosci nie bedzie wynikało z podania aptecznego suplementu diety. Podniesienie odpornosci wynika ze stylu życia.

 

U dziecka przede wszystkim podawanie wit C lewoskrętnej, czyli potocznie kwasu L-askorbinowego, którego najwiecej występuje w aceroli. Wszystkie apteczne leki polecane na [odniesienie odpornosci maja syntetyczna wit c, ktora jest duzo marniej wchłanialna niz ta naturalna lewoskretna. Oprócz tego jak juz wiele razy wspominałam czystek na sniadanie, obiad i kolacje. 

 

Co do jedzenia unikac wszyskich produktów z chemią w składzie. Polecam sciagniecie sobie na poczatek apki na telefon z tłumaczem wszystkich E"ileśtam", ale najpierw o nich poczytac, jakie maja skutki uboczne. Nie podawać dziecom chemii w jedzeniu, smieciowego żarcia i tego co jest najbardziej nachalnie reklamowane w tv (reklama kosztuje, wiec odbija sie to na składzi i jakosci reklamowanego jedzenia).

 

Słodycze zredukowac do minimum. Kazdy wie, ze to nic dobrego, ale nie wie dlaczego i futruje dzieci batonikami. 

 

Jeśli dziecko nieuczulone to podawac miód, czosnek przemycac w czym sie da. 

 

Duzo na powietrzu, bez wzgledu na to, jaka jest pogoda. Przy okazji dziecko powinno byc odpowiednio ubrane do warunków pogodowych. Nie dalej jak w piatek odbierałam córke z tańca, a tam w szatni dwie dziewczynki ubierały na siebie kombinezon zimowy i miały futrzane czapy i kozaki o_O (było okolo 8-10 stopni na zewnatrz). Moje dzieci nosza czapki od 5 stopni, kombinezony ubieram tylko na zabawy w sniegu. 

 

Dom wietrzyc kilka razy dziennie jak dziecko jest chore, bo sie te zarazy kumulują i mnożą. Przewietrzyc mozna nawet w 10 min, a na ten czas dziecko moze być nawet w łazience. 

 

Dzieci szczepione powinny byc odtruwane po kazdym szczepieniu. 

 

Moje dzieci raz w zyciu chorowały tak, ze musiały miec podany antybiotyk (szkarlatyna). Reszta to jakies marne katarki, które nawet od szkoły nie dyskfalifikują.

 

BTW wszystko co powyzej napisałam stosuję w praktyce i jest wynikiem zbieranie wiedzy przez 7 lat (tyle ile ma moje najstarsze dziecko). Wybaczcie, ale nie bede tutaj rozszerzała zadnego z punktów, które opisałam powyżej, bo każdy z nich to temat rzeka, a ja nie mam zwyczajnie na to czasu. Cała ta moja wiedza jest zdobyta z netu i też zbierałam ją mając małe dzieci.  


  • 0

Alma CollectionOdzież dla Mam Piersią Karmiących

 

 


#15 Luthienna

Napisano 26 październik 2014 17:30

podniesienie odpornosci nie bedzie wynikało z podania aptecznego suplementu diety. Podniesienie odpornosci wynika ze stylu życia.

 

U dziecka przede wszystkim podawanie wit C lewoskrętnej, czyli potocznie kwasu L-askorbinowego, którego najwiecej występuje w aceroli. Wszystkie apteczne leki polecane na [odniesienie odpornosci maja syntetyczna wit c, ktora jest duzo marniej wchłanialna niz ta naturalna lewoskretna. Oprócz tego jak juz wiele razy wspominałam czystek na sniadanie, obiad i kolacje. 

 

Co do jedzenia unikac wszyskich produktów z chemią w składzie. Polecam sciagniecie sobie na poczatek apki na telefon z tłumaczem wszystkich E"ileśtam", ale najpierw o nich poczytac, jakie maja skutki uboczne. Nie podawać dziecom chemii w jedzeniu, smieciowego żarcia i tego co jest najbardziej nachalnie reklamowane w tv (reklama kosztuje, wiec odbija sie to na składzi i jakosci reklamowanego jedzenia).

 

Słodycze zredukowac do minimum. Kazdy wie, ze to nic dobrego, ale nie wie dlaczego i futruje dzieci batonikami. 

 

Jeśli dziecko nieuczulone to podawac miód, czosnek przemycac w czym sie da. 

 

Duzo na powietrzu, bez wzgledu na to, jaka jest pogoda. Przy okazji dziecko powinno byc odpowiednio ubrane do warunków pogodowych. Nie dalej jak w piatek odbierałam córke z tańca, a tam w szatni dwie dziewczynki ubierały na siebie kombinezon zimowy i miały futrzane czapy i kozaki o_O (było okolo 8-10 stopni na zewnatrz). Moje dzieci nosza czapki od 5 stopni, kombinezony ubieram tylko na zabawy w sniegu. 

 

Dom wietrzyc kilka razy dziennie jak dziecko jest chore, bo sie te zarazy kumulują i mnożą. Przewietrzyc mozna nawet w 10 min, a na ten czas dziecko moze być nawet w łazience. 

 

Dzieci szczepione powinny byc odtruwane po kazdym szczepieniu. 

 

Moje dzieci raz w zyciu chorowały tak, ze musiały miec podany antybiotyk (szkarlatyna). Reszta to jakies marne katarki, które nawet od szkoły nie dyskfalifikują.

 

BTW wszystko co powyzej napisałam stosuję w praktyce i jest wynikiem zbieranie wiedzy przez 7 lat (tyle ile ma moje najstarsze dziecko). Wybaczcie, ale nie bede tutaj rozszerzała zadnego z punktów, które opisałam powyżej, bo każdy z nich to temat rzeka, a ja nie mam zwyczajnie na to czasu. Cała ta moja wiedza jest zdobyta z netu i też zbierałam ją mając małe dzieci. 

ze wszystkim się zgadzam i podobnie postępuję. Czosnek do potraw, miód, czarny bez, ale taki naturalny a nie w syropach kupnych, jeżówka purpurowa.

 

Czystka nie znam :(

 

Ruch, spacery przy każdej pogodzie i ...... nie przegrzewać się!

 

 

Aaa nie bardzo jestem w temacie odtruwania, ale jakoś cala nasza trójca mocno odporna. Nie chorujemy, lapiemy ewentualnie przeziębienia.

No, ja czasem, czasem anginę -niestety lata spiewania gardlo mi osłabiły ...


  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#16 buniaaa

Napisano 26 październik 2014 19:50

ech ... chyba musze się wziąć w garść i wkońcu zmienić nawyki w trybie życia i odżywiania :(

 

Z domu nie wynioslam nic (oprócz miodu) pozytywnego w tych dziedzinach życia :(((


  • 0

Basia mama Bartosza (03.2006) i Olusia (09.2010)

moja wymianka


#17 Luthienna

Napisano 26 październik 2014 20:00

bunia to powolutku, nie na raz i uda się na 100 %


  • 0

Mężczyzna traktujący kobietę jak księżniczkę udowadnia, że był wychowywany przez królową.
 


#18 melodia

Napisano 26 październik 2014 22:24

A czy acerole można podać maluszkom?
  • 0
Zuzolek - radość nie do opisania, bo wylewa się uszami
http://melodia-tomik.blogspot.com/- A poezja niech brzmi jak melodia, poezja i nie tylko, bo życie jest poezją...
:angel: 16.08.2011, Zuz <3 31.08.2012, :angel: 16.10.2013, 09.2014 syn <3

#19 Jasnie Pani :)

Napisano 27 październik 2014 10:38

bunia, da się. Ja z domu to taki nawyki wyniosłam, że głowa mała. Moja mama nawet teraz ma osobną szafke na to, co moze podać mnie i moim dzieciom, a dla siebie i ojca kupuje zupełnie inne rzeczy i ma generalnie w doopie, czy takie produkty dzialaja na nich negatywnie czy nie. ostatnio przegięła. W sklepie podała mi paczkę ciastek i kazała czytać skład. Juz iskierka nadzieju we mnie zatliła, bo nigdy wczesnoiej o to nie pytała. Już przy drugim składniku (gdzie ja dopuszczam jak najbardziej cukier w skadzie ciastek ;) ) powiedziałam, ze jak bym tego absolutnie nie kupiła. A ona na to "to ja sobie kupie" i do koszyka. Tak, ze jak widzisz wsparcia to ja nie mam ;) Sama, sama, sama ;)

 

Doti sama pij jak jeszcze kp, to mu wystarczy. Wiem, ze można juz w niemowlęctwie podawac sok z aceroli, ale coś mi swita, ze dopiero odkad skoncza pol roku. 


  • 0

Alma CollectionOdzież dla Mam Piersią Karmiących

 

 


#20 melodia

Napisano 27 październik 2014 15:16

Jasnie dzięki ;)
Poczytałam o odtruwaniu. Czy można je zrobić tylko homeopatią?
  • 0
Zuzolek - radość nie do opisania, bo wylewa się uszami
http://melodia-tomik.blogspot.com/- A poezja niech brzmi jak melodia, poezja i nie tylko, bo życie jest poezją...
:angel: 16.08.2011, Zuz <3 31.08.2012, :angel: 16.10.2013, 09.2014 syn <3




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Skin Designed By Evanescence at IBSkin.com